9 wrz 2014

Once again

No i znowu burgund! Dopiero jak zaczęłam "dopieszczać" zdjęcia zauważyłam, że zestaw jakoś taki podobny do wcześniejszego. Wiem powiało nudą - kajam się niezmiernie, następnym razem obiecuję więcej kreatywności. 
Więcej słów dzisiaj nie będzie, bo jakoś mnie ten początek tygodnia zmęczył niezmiernie. 

Do następnego, a sama lecę szukać utraconych sił. 









foto. M.Wełniak

bluzka - nn| spodnie - Stradivarius| buty - Pull&Bear

5 wrz 2014

Burgund skirt

Doszłam do wniosku, że burgund to mój ulubiony kolor jesieni - bez względu na to czy akurat jest modny. Jak tylko zobaczę coś w tym kolorze to od razu wodzę wzrokiem i zaczynam się zastanawiać, czy oby nie jest mi to potrzebne w szafie. Podobnie było z tą spódnicą. Wypatrzona w gazecie HOT od razu przyciągnęła moją uwagę. W kolejnym etapie poszłam ją zmierzyć, a jak się dowiedziałam o 40% zniżce to już nie było przeproś. Jak widać na załączony obrazku musiałam ją mieć. 
Zdjęcia robione jeszcze w Zamościu podczas kultywowania urlopu. Niestety mój urlop pomalutku dobiega końca, już tylko weekend i witaj szara rzeczywistości. W tym roku urlop był bardzo stagnacyjny. Nie było wycieczek, wyjazdów, ani zwiedzania. Relaksowałam się na roztoczu u mamusi i prawie teściowej i muszę powiedzieć, że mimo braku wielkich wycieczkowych wrażeń to urlop zaliczam do bardzo udanych. Szkoda, że wszystko co dobre tak szybko się kończy. 

Jak zwykle zostawiam Was ze zdjęciami, a sama uciekam korzystać z ostatnich dni wolnego, aby wyciągnąć z nich jak najwięcej. 

Do następnego ;* 








foto. M. Wełniak

koszulka - H&M (SH)| spódniczka - House| buty- Deez24

30 sie 2014

Zamość

Witajcie, 
dzisiaj przychodzę do Was z kolejną porcją jesiennej stylizacji. Kiedy nadszedł znów sezon na czarne rajstopy to zdecydowanie chętniej sięgam po sukienki i spódniczki. Nie lubię tych etapów przejściowych kiedy na gołe nogi za zimno, a na czarne rajstopy jeszcze za ciepło. Cieliste rajstopki to moja mała zmora. Nie lubię, nie podobają mi się, staram się unikać. Ja wiem, że dres code zabrania występowania z gołymi nogami, dlatego w oficjalnych spotkaniach kiedy do spódnicy rajstopy wypada zakładać to.... zdecydowanie wybieram spodnie. A już najbardziej na świecie obrzydzają mnie rajstopy zakładane do butów z odkrytymi palcami. Bleh...
Miłośniczki takich rozwiązań proszę o wyrozumiałość to tylko moje subiektywne zdanie i z góry przepraszam jeśli kogoś urażę. 

No dobra esej o rajstopach czas zakończyć, przejdźmy wreszcie do meritum czyli do zdjęć. Powstały w Zamościu podczas urlopowego spaceru. 

Miłego weekendu! 















foto. M.Wełniak

ramoneska - F&F| sukienka - ASOS| buty - H&M