29 cze 2014

Black, gold and jeans.

Moje wrodzone gadulstwo o tak późnej porze, zabieganym weekendzie i jeszcze gorszym szykującym się całym tygodniu całkowicie odmówiło posłuszeństwa. Dlatego odpuszczam Wam długie wstępy, na bok odkładam chęć zabłyśnięcia kunsztem pisarskim i zostawiam jedynie z doznaniami wizualnymi. Oby okazały się miłe dla oka. 

Do następnego :* 













foto. M.Wełniak

szorty, koszula - Cubus| buty - Wrangler

25 cze 2014

Crop Top

Wszyscy mają mam i ja! 
Wspominałam już kiedyś, że na nowinki modowe jestem bardzo wrażliwa i ciężko mi się oprzeć wszelkiemu must have? No dobra, przyznaję, mam pewne granice, wizualne głównie. No bo co z tego, że modne i na modelce piękne skoro na mnie wygląda jak... i tutaj można dopasować wiele przymiotników. 

Ale do meritum wracając, tym razem mowa o crop topach. 
Tak chodziłam wokół nich, oglądałam, przymierzałam i jakoś nie do końca byłam przekonana. No bo jak by nie patrzeć mało funkcjonalny to trend. Brzuch na wierzchu nie wszędzie przystoi, do pracy nie bardzo, na wyjazdy służbowe również. Zdecydowanie nadaje się na wakacje i urlopy, ale w moim zapracowanym świecie urlopu co pies napłakał. 

I już prawie wybiłam sobie trend z głowy, gdy tu dnia pewnego na łowach w SH za całe 5zł dojrzałam to oto cudo z River Island. Nie taki całkiem krótki, nie tak bardzo odsłaniający, a zestawiony z wyższą spódniczką nada się nawet do pracy! 

Tym oto sposobem (i tutaj pokłony dla SH) spełniłam swą zachciankę za piątaka. Wiec nawet jak mi się jednak odwidzi to nie będzie szkoda. 
Po tym jakże przydługim wstępie, zapraszam na doznania wizualne. Zdjęcia wykonane pewnego upalnego, słonecznego popołudnia jakże kontraktujące z tym co obecnie widzimy za oknami :/

Miłego wieczoru ;) 






  





foto. M. Wełniak 

crop top - River Island (SH)| spódniczka - Stradivarius| sandały - Atmosphere| torebka - Mohito

23 cze 2014

Summer?? I don't think so.

Jak witaliście pierwszy dzień lata?
U mnie niestety kolorowo nie było... zamiast szortów, zwiewnych sukienek i bikini z szafy wyjęłam trench! 
Jak by tego było mało to pogoda raczyła nas deszczem za każdym razem jak wychodziliśmy z domu z zamiarem robienia zdjęć. Mój fotograf to się nawet zastanawiał, czy przypadkiem szalika nie zabrać ze sobą. Ostatecznie za tło posłużył parking z zadaszeniem. 

Jest szaro, brzydko i w ogóle nie tak jak być powinno. Zdjęcia dla zasady są utrzymane w podobnym klimacie. Jedyny żywszy akcent to torebka  z Mohito. Taka mała tęcza wśród ogromu chmur.  

Mam nadzieję, że kolejne zdjęcia będą bardziej energetyczne i w pełnym słońcu, bo przy takiej pogodzie jestem co najwyżej zdolna iść spać ;)



 





foto. M.Wełniak

trench - Zara | tunika - SinSay| spodnie - Bershka| buty - nn| torebka - Mohito